No i stało się! 1000 gości odwiedziło smutnego bloga!
Bardzo wam dziekuję!
Z tej okazji, jak już zapowiadałam, mały prezent do wylosowania.
Oto on:
Jest on jednym z siedmiu guzioludów, które w ogóle powstały. Można więc powiedzieć, że pochodzi z limitowanej guzioludowej serii:)
Mike ma 27 cm wzrostu. Uszyłam go ręcznie - igłą i nitką.A teraz krótko o cukierasowych zasadach (dla tych, którzy chcą Mike'a przygarnąć):
1. Pod tą guzioludową wiadomością wpisujemy się, żebym wiedziała, kto chętny.
2. Na swoim blogu zamieszczamy informację o smutnomisiowych cukierasach, czyli reklamujemy Mike'a:) Ci, którzy bloga nie mają, mogą wstawić info na facebooku.
Na górze po prawej stronie candy-ikonka do pobrania, jeśli ktoś ma ochotę.
3. Czekamy do 8 listopada (pierwsze urodziny mojej małej Franciszki) na wielkie losowanie.
W roli Sierotki Marysi wystąpi jubilatka:)
ZAPRASZAM!:)
